Mój radeon w laptopie się niemiłosiernie przegrzewał. Temperatura skakała o 10′C gdy tylko poruszałem oknem w Unity 3d. Podczas pracy lub gry karta potrafiła osiągnąć 106′C po czym laptop z poziomu biosu się wyłączał by zapobiec usmażeniu się karty. Nic nie trafiało do syslogu.
Radę dał serwis NBD Della, gdyż okazało się że chińczyk, który składał mój egzemplarz chłodzenie CPU i karty graficznej dokręcił je jedynie dwiema śrubkami zamiast siedmioma. Serwisant sam był zaskoczony.
By zdiagnozować problem, gdyż najpierw obstawiałem CPU,a następnie dysk napisałem skrypt, który loguje do pliku aktualną temperaturę układu graficznego.
Dzięki niemu centrala serwisu Dell odrazu przysłała serwisanta z nowym układem chłodzenia.